Krakowskie zdjęcia ślubne Agnieszki i Marka, czyli nasz ślub okiem Moniki :)

Sceneria: umiarkowanie słoneczna czerwcowa niedziela, bogate w zieleń krakowskie osiedle, niewielka kapliczka na os. Kalinowym, klimatyczna restauracja w centrum Krakowa.

Role główne: fotografowie Agnieszka i Marek, rzuceni losem w swoje objęcia (a następnie na ślubny kobierzec), tym razem po drugiej stronie obiektywu.

Fotograf: Monika Witek (kilka zdjęć zawdzięczamy Jarusiowi i Kubie)

Makijaż: Agata Jarczyk

Stylizacja fryzury: Natalia Klocek

Selekcja, edycja i retusz zdjęć: Fotopaleta

 

Ten ślub, to przede wszystkim – krótka historia względności czasu. Już w gmachu Urzędu Stanu Cywilnego w Krakowie, wszystko nagle przyspieszyło (czarno-humorzaste skojarzenie Marka: “gilotynka zaczęła opadać coraz szybciej”). Potem “wolne jak keczup” (jak mawia słynny komentator walk bokserskich), ciągnące się niesamowicie, dłuuuugie ostatnie dni przed ślubem. Trochę emocji (niedospana przez Agnieszkę noc przedślubna) i zgrywanie chojraka przez Marka. Wreszcie nagłe przyspieszenie i wszystko leci w tempie Pendolino 😉  Poranne przygotowania, błogosławieństwo, dostojna droga samochodem do kościoła, tyle życzliwych oczu wokół … Uśmiechy, gratulacje. Wreszcie piękna msza celebrowana przez Szanownego Gospodarza – ks. Adama. W przerwach cudne dziewczęce chórki ze świetnym akompaniamentem (dziękujemy!). Nagłe zaskoczenie, że sami musimy przeczytać naszą przysięgę małżeńską (zamiast powtarzać bezmyślnie 😉 za księdzem) – Agnieszka wpadła w lekką panikę, nie wzięła okularów. Gromkie, nieco zbyt ochocze słowa Marka, które rozbawiły zgromadzonych. Natchnione “Ave Maria” zaśpiewane na koniec ceremonii przez Mateusza (dziękujemy!). Wreszcie obrzucenie Młodych grosikami, długie i piękne życzenia pod kościołem (goście ochoczo zasilali naszą słoniową kasetkę – pieniążki, które się w niej znalazły zasilą  któreś z krakowskich schronisk dla zwierząt) i przejazd na małą biesiadę na ul. Krupniczą, gdzie mieści się znana już dobrze w Krakowie – Restauracja Pod Norenami.

To była (delikatnie mówiąc) odważna koncepcja – wegański obiad weselny w czasach, kiedy liczba wegan i wegetarian w kraju jest nie większa niż 5% a zielona kuchnia dopiero powoli zdobywa sobie uwagę w mediach (zdecydowanie szybciej dzieje się to w USA i na zachód od Odry), ze względu na swoje walory etyczne (nie przyczyniamy się do śmierci czujących istot), ekologiczne (ogromne zanieczyszczenie środowiska spowodowane przez hodowlę zwierząt http://weganizm.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?1001022 ) i zdrowotne (patrz: słynne wieloletnie badania w Chinach dr. Campbella i zalecenia WHO dotyczące spożywania roślin i w szczególności czerwonego mięsa). W całym kraju panuje dość polska przaśna kuchnia i różnorakie (wzorowane na amerykańskich, włoskich, chińskich oryginałach) dania , oparte na produktach dalekich od jakości tego, co możemy zjeść w Szanghaju czy na Sycylii.

Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że nasi goście jeszcze dłuugo po przyjęciu wyrażali niekłamany zachwyt i zdziwienie, że kuchnia roślinna może być tak smaczna. Wszystko to dzięki świetnemu menu Restauracji pod Norenami. Zielona sałata witaminowa z kaszą gryczana z tym pysznym sosem pomidorowym, chrupiące pierożki porowe, zupa dyniowa o nucie imbirowej, “wołowina” z brokułem w aromacie czosnkowym (niejeden z gości nie zauważył, że nie była to prawdziwa wołowina), przepyszny “kurczak” w sezamie, obłędne pierożki czekoladowe z bananem z musem malinowym (hit sezonu!), fantastyczny torcik podwójnie czekoladowy i wreszcie smakowity tort weselny z owocami leśnymi – długo nie dadzą o sobie zapomnieć.

A propos pamięci. Są ludzie, na których ten szczególny dzień wywiera takie wrażenie, że nie pamiętają prawie nic ze swojego ślubu. Nasze mózgi (na szczęście) rejestrowały wszystko bez problemów, a czego nie zdołaliśmy załapać, to z pewnością znajdziemy na zdjęciach Moniki.
Bukiet ślubny Agnieszki na tle jej obrazówPrzygotowania do nowohuckiego ślubuAkcesoria mistrzyni wizażuPanna Młoda podczas przygotowań ślubnychFryzura ślubna Agnieszki wykonana przez NatalięZdjęcia z błogosławieństwa w naszym nowohuckim mieszkaniuBłogosławieństwo krakowskie w czerni i bielifotografia z Panem Młodym w roli głównejKuba kręci film ślubnyPaństwo Młodzi przed krakowskim ołtarzemKsiądz i Młoda Para tuż przed przysięgą małżeńskąZdjęcie z przysięgi małżeńskiej wykonane przez kieleckiego fotografa ślubnegoPaństwo młodzi odpoczywają po pełnej emocji przysiędze.Mały dzwonnik przejęty swoją roląMłoda para tuż przed komunią św.Tuż po ślubieWyjście Państwa Młodych z kościoła na os. KalinowymRodzina Pana Młodegożyczenia ślubne pod krakowskim kościołemŚlubne życzenia od rodzicówŚlubne życzenia i uściskiWręczanie prezentów i życzenia ślubneFotografia ślubna z KrakowaPrzyjęcie weselne w Restauracji Pod NorenamiRodzina Pana Młodego w knajpiezdjęcie śmiejącej się Panny MłodejToast weselny Pod NorenamiPocałunek Państwa Młodych w krakowskiej restauracji Pod NorenamiRodzeństwo w resatauracji na przyjęciu weselnymPan Młody z kieleckim fotografem ślubnymPan Młody w restauracji Pod NorenamiGoście weselni Pod NorenamiMenadżer restauracji Pod Norenami podczas krojenia tortu weselnegoTort weselny w restauracji na ul. KrupniczejOstatni toast weselny

Zdjęcia z naszego pleneru ślubnego w Pradze

1 komentarz
komentarz

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

  • Patrycja Balabuch

    Cudne….a ten kunsztowny literacko wstęp…poczułam magię tego wydarzenia…GRATULACJE i oczywiście niedługo się zobaczymy!ReplyCancel