Kompozycja fotograficzna dla początkujących.

Czym jest udana kompozycja? Pisząc wprost: “jak to się robi (żeby było ładnie)?”.

Dobra kompozycja jest czymś w rodzaju “wypróbowanej konwencji”. Ktoś zauważył, że obrazy malowane w ten, a nie inny sposób wyglądają lepiej od reszty. I tak już zostało.

Często zdarza mi się słyszeć, jak ktoś mówi o kompozycji w sztukach wizualnych jak
o czymś magicznym. Tymczasem “na logikę”, trudno o coś bardziej zbadanego
i wyeksploatowanego. Czasem aż do bólu, bo od wielu lat najlepsi fotografowie męczą się, żeby stworzyć coś oryginalnego, świeżego i jest to w zasadzie od strony kompozycji prawie niemożliwe. Zdjęcia zazwyczaj się robi w kwadracie lub prostokącie, fotografii zrobiono do tej pory miliardy, namalowano też pewnie miliony obrazów. Większość z nich trzyma się jednak starych wypróbowanych reguł, odkrytych często dobre kilkaset lat temu.

1. Metoda trójpodziału (third rule).
Sposób ten został po raz pierwszy opisany pod koniec XVIII wieku przez Johna Thomasa Smitha, choć wiadomo też, że np. Leonardo da Vinci stosował regułę trójpodziału w swoich dziełach. Metoda polega na poprowadzeniu przez obraz 2 linii pionowych i 2 poziomych. Linie te przecinają się, a punktom przecięcia przypisuje się szczególne znaczenie. W tych 4ch “mocnych” punktach zaleca się umieszczać kluczowe elementy obrazu/zdjęcia, co ma zapewnić ciekawszą kompozycję niż zwykłe umieszczenie tematu w centrum obrazu. Chodzi tu głównie o kompozycje mieszczące się w prostokącie (czyli najczęściej występujące w przypadku malarstwa i fotografii), w zdjęciach kwadratowych stosuje się najczęściej kompozycję centralną.third rule
Metoda trójpodziału sprawdza się świetnie nie tylko w krajobrazach, ale też w portretach (w mocnych punktach “górnych” umieszcza się wtedy bliższe oko modela). Siatkę dzielącą zdjęcie wg tej metody możemy bez trudu “włączyć” w większości obecnych aparatów fotograficznych, z kolei w programach do edycji zdjęć są też wgrane inne schematy kompozycyjne.

2. Złoty podział, złota proporcja.
Wywodzi się z matematycznego złotego podziału odcinka. Odsyłam Was do Wikipedii, bo jest to temat – rzeka. Wielu badaczy i artystów zafascynowanych złotym podziałem szukało odniesień zarówno w sztuce jak i matematyce, ekonomii, przyrodzie, itd.  Ważne punkty wynikające ze złotego podziału leżą w nieco innym miejscu niż te z reguły trójpodziału. Najprostszym sposobem ich odnalezienia jest poprowadzenie przekątnej w prostokącie i następnie wytyczenie prostopadłych do tej przekątnej linii z dwóch “wolnych” rogów prostokąta. Mocne punkty są punktami przecięcia prostopadłych linii z przekątną.

mocne punkty

3. Kompozycja centralna, symetria.
Metody wcześniejsze są próba odejścia od kompozycji z tematem w środku zdjęcia. Nie oznacza to jednak, że kompozycja centralna nie ma swoich zastosowań (i to częstych!). Ważny jest konkretny fotografowany obiekt, otoczenie, czasem po prostu umieszczenie tematu w centrum wygląda naturalnie i dobrze.


kompozycja centralna

 

Symetria zdarza się często nie tylko w przyrodzie. Jest jedną z najbardziej naturalnych metod kompozycji, jesteśmy niejako od niej uzależnieni – przecież np. symetryczne twarze są zgodne z naszymi wzorcami piękna.
Symetria (Custom)

 

4. Linie prowadzące.
Czyli wszelkie linie “prowadzące” nasz wzrok przez dany obraz. Najbardziej banalnymi przykładami są: rzeczka wijąca się przez całe zdjęcie od dołu do góry czy też uliczka bądź górska “serpentyna”.

Linie prowadzące

 

Ten krótki artykuł na temat podstaw kompozycji ma być jedynie wstępem do Waszych poszukiwań. Reguł kompozycyjnych jest bez liku, a na początku fotograficznej drogi być może ważniejsze są:
– poprawne kadrowanie postaci ludzkich
– balans na zdjęciu
– zostawienie pustej przestrzeni po stronie, w którą skierowana jest twarz człowieka”
– poprawne komponowanie kolorystyczne, czyli łączenie ze sobą kolorów, które ze sobą współgrają
– wypełnianie kadru (związane z podejściem do fotografowanego obiektu)
– eksperymentowanie z kontrastem
i wiele, wiele innych.

Przeczytaj o głębi ostrości.

Następne artykuły już od września 🙂 Do zobaczenia!

no comments
komentarz

Your email is never published or shared. Required fields are marked *